Uwielbiam jak światło przenikające przez ścianki tych lampionów rysuje na ścianach te piękne, koronkowe wzory. Daje to niesamowity klimat.
Marokańskie latarnie w dzień wyglądają super, ale po zmroku przenoszą nas w klimat Baśni z 1001 nocy. Zobaczcie jak było u mnie wczoraj wieczorem.
Miłego dnia! ♥♥♥
PS. Cieszę się, że poprzedni wpis o lamperiach wzbudził tyle emocji. Dziękuję za Wasze komentarze.
























