Not my day

19:30:00

Tak bez przyczyny. Po prostu, załamanie nastroju... Jutro będzie lepiej!

1, 2, 3

You Might Also Like

21 komentarze

  1. To ewidentnie nie był mój dzień. O czym zdałam sobie sprawę już o 10:00. Później było już tylko gorzej, alee jutro weekend. I liczę, że wszystko odpuści:-)Tobie też tego życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hola, Ola! A dlaczego już nie dziś ma być lepiej?
    Ja optuję za dziś :)
    A przytulić też mogę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Olu, no ściskam, haguję ogromnie*****

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za ściski :) Już lepiej. A w dodatku sernik zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Och sernik za mną chodzi od rana. Super, że humorki wróciły.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też tak miałam ostatnio... chyba pora roku ma tu dodatkowy wpływ! Głowa do góry! Sernik to świetne antidotum!

    OdpowiedzUsuń
  7. mam nadziej,ze dzisiaj po smutkach ani sladu...
    sciski na dobra sobote***

    OdpowiedzUsuń
  8. Olka bierz się w garść!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie wiem czuy od obcej baby zza drubiej strony kabla tez sie liczą ale ... HUGSSSSSSSSSSSSSSS :))

    (napisała druga zdołowana;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Jutro może być tylko lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  11. Przytulam i ja! a ja dziś mam małe załamanie... ale będzie lepiej, tak jak mówisz!:*

    OdpowiedzUsuń
  12. Ola, a może mały niewinny konkursik u mła by Ci na dłużej humor poprawił? ;)
    Bo jak nie, to mam już tylko same pomysły w stylu skórka od banana, itp. ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się zapisałam, świetne Candy!

      Usuń
  13. Olu, Olu! Pocieszę Cię tym, że gorzej niż mój cały rok to już być nie może. Nie będę wymieniać co się wydarzyło, bo mogę kogoś przerazić. Jedno wiem, w każdy dołek kiedyś zaświeci słońce. Jestem z Tobą.
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Mój rok, też szczególnie w jednej kwestii nie był najszczęśliwszy, ale pozostaje być twardym. Niestety zdarzają się cały czas gorsze dni.

      Usuń

POLUB na Facebooku

Subscribe