"Ubranie" okna zamyka całość wnętrza. Poza tym, pod względem praktycznym, chroni przed nadmiarem promieni słonecznych. Dla zwykłych okien są tysiące możliwości - rolety, firanki, żaluzje, rolety rzymskie (które szczególnie mi się podobają). U mnie na poddaszu, z oknami dachowymi, już jest trudniej. Co począć? Z istniejących na rynku rozwiązań najciekawsze wydają się być tzw. plisy. Ale nie do końca jestem do nich przekonana. Jakieś pomysły na ubranie okna dachowego?
Może widzieliście już nową kolekcję mebli VOX, ale chcę się podzielić tym co mnie urzekło. "New Folk" projektu Anny Stępkowskiej. Najbardziej podobaja mi sie krzesełka.