Z roku na rok Ferm Living idzie w stronę bardziej retro. Jednym może się to podobać innym nie. Dla mnie jest to coś innego na rynku skandynawskim i jestem za. W tym roku najbardziej przypadła mi do gustu kolekcja dziecięca, ale to pewnie dlatego, że jestem teraz głęboko w tym temacie :)
Chodziło to za mną już od jakiegoś czasu - zrobić sobie poduszkę z guzikiem. Takie jak w swojej ofercie ma Ferm Living czy Hay.
Niby nic trudnego, ale trzeba się było zmobilizować. I udało się! Oto ona!
A gdybyście też zapragnęli sobie taką zrobić, to mam dla Was instrukcję obrazkowo-tekstową.
A więc, do dzieła.
Po pierwsze potrzebujemy poduszki. Ja swoją kupiłam w IKEI. Model GRANAT. Jest bardzo tania i dosyć dobrej jakości.
Dodatkowo musimy naszykować:
Ja zdecydowałam się na poduszkę z jednym guzikiem na środku. Więc obciągnęłam materiałem dwie sztuki.
Ostatni etap, to doszycie guzików do poduszki. Zaznaczamy sobie miejsce, gdzie chcemy docelowo mieć guziki. Nawlekamy jeden z nich na igłę z nitką (zdjęcie poniżej) i wbijamy ją w zaznaczone miejsce.
Przeciągamy igłę z nitka na drugą stronę. Tam mocujemy drugi guzik. Zaciągamy nitkę i zabezpieczamy. Możemy przewlec igłę z nitką kilkakrotnie, aby mieć pewność, że wszystko będzie się dobrze się trzymać.
I to tyle. Poduszka gotowa! Jak Wam się podoba mój tutek? A poduszka?
Mam nadzieję, że w ten sposób zachęcę Was do działania i nie będziecie odwlekać swoich projektów, tak jak ja.
Bawcie się dobrze i miłego wieczora! ♥
Dziś podobno Światowy Dzień Chleba. Nie jestem w tej dziedzinie specjalistką.
Na pewno dziś znajdziecie coś na ten temat na White Plate, a u mnie mała chlebowa aranżacja od Ferm Living.
Na pewno dziś znajdziecie coś na ten temat na White Plate, a u mnie mała chlebowa aranżacja od Ferm Living.
PS. U mnie w mieszkaniu kolejne zmiany, których przez przeklęty brak światła nie mogę Wam pokazać. Niech już będzie wiosna :P
Nowa kolekcja Ferm Living, według mnie, jest BOSKA! Pięknie sfotografowana i zaaranżowana. Piękne kolory, retro klimat. Czuć jesień, ale to działa tylko na plus. Takie było zamierzenie. Ja "wymiękam" :) Zajrzyjcie do katalogu, polecam. Może też się zakochacie?!
Mnie urzekły wieszaczki diamenty. Szkoda, że mają taką wysoką cenę...
To co uwielbiam w projektach Ferm Living, to geometryczne wzory i optymistyczne kolory. Ale też świetnie zaprojektowane zabawki i dekoracje pokoju dziecięcego.



















