Moda na pieczywo własnego wypieku czy ekologiczne piekarnie
dotarła już nawet do naszej prowincjonalnej Łodzi. Ceny w takich przybytkach
nie są może zbyt przystępne, ale chlebek pyszny.
Wczoraj udało mi się odwiedzić jedno z takich miejsc, a
mianowicie MONTAG.
Malutki lokal urządzony w stylu industrialnym, a w nim długi drewniany stół,
który zachęca, by na chwilę usiąść na
krzesełku od Eames’ów i wypić przepyszną kawę (polecam cappuccino). Na pewno
tam wrócę!
Do domu przyjechał z nami bardzo smaczny chlebek z
rodzynkami i orzechami. Ze smakiem zjedliśmy go na dzisiejsze śniadanie. Z
masłem i miodem! Mniam…
Miłego dnia Kochani! Ja śmigam z Zośką do OFF na zajęcia z
Kreatywnego Czytania po angielsku! Specjalnie dla maluszków. Strasznie jestem
ciekawa, jak to będzie wyglądać. Chcecie o nich poczytać, wejdźcie na stronę
Pracowni OKO.
Buziaki!

