Poniedziałkowy wieczór

20:06:00

Dziecko śpi, Pan G. pojechał się trochę poruszać, a ja chętnie posiedziałabym sobie na tarasie. Ciepły wieczór, czerwone wino, smaczny ser... Pełen relaks.




Ale niestety, nie mam ani tarasu, ani wina, a na dworze pada. Chyba muszę zadowolić się tym pięknym widokiem na zdjęciu i kubkiem gorącej herbaty. Też fajnie, a co!

Miłego wieczoru!

Zdjęcie: DDD's inspiration station. 

PS. Jak tam pierwszy dzień w szkole/przedszkolu? Opowiadajcie proszę. 

You Might Also Like

17 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Zapraszam serdecznie!

      Usuń
    2. PS. Piękna półka w łazience, a doniczka z decorOlki pasuje idealnie :)

      Usuń
    3. hahaha tak, jest świetna! Całusy

      Usuń
  2. Ha ha... też bym posiedziała na takim tarasie, na balkonie za zimno w ogrodzie jeszcze gorzej dziś :(
    Oj dla mnie to masakryczny dzień, obudziłam się z koszmarnym bólem karku, dziatwę musiałam samodzielnie wyekspediować do szkoły, a najgorsze było to całe powitanie, przemówienia, bla bla bla (z tym bolącym karkiem).... no ale przeżyłam...

    Ufffff ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ale to chyba przez ta pogodę. Mnie głowa dzisiaj ćmiła. Ale na pocieszenie, to sprawdzałam przed chwilą na prognozę pogody i ma być jeszcze upał od jutra, więc może będzie okazja na tarasie posiedzieć...

      Usuń
  3. ...przysiadłam się...nie skorzystac z wolnego miejsca na takim tarasie to grzech...
    ...mój pierwszy dzień września spędziłam w pracy...w szkole:)
    ...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło, to teraz możemy poplotkować :)

      Usuń
  4. Hehe,zawsze można pomarzyć :))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Teraz nie masz ale pewnie kiedyś będzie gdzie posiedzieć :) Życzę ci tego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Też sobie tego życzę.

      Usuń
  6. Pogoda taka, że mi też wystarcza Twoje zdjęcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. chętnie bym się dołączyła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To trzeba zmajstrować wersję dla ubogich; jakiś mały stolik na balkon, na to fioletowy pled, wino i ser raczej nie problem. Chyba, że nie pijesz, jak np. ja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Największy problem będzie z tym balkonem, niestety. Trzeba by go wybudować najpierw :)

      Usuń

POLUB na Facebooku

Subscribe