Dlaczego wybrałam to wnętrze? Gdyby nie umiejętne dobranie dodatków przez stylistę, mogłoby być dość nudne. Wygrywa jednak ponadczasową klasyką, materiałami wysokiej jakości, stonowaną kolorystyką oraz umiejętnym zastosowaniem nowoczesnych elementów.
Dzisiaj zasypię Was inspirującymi zdjęciami, na których w roli głównej występuje drewniany stołek lub ławka. Zwykle są to stylizowane na styl wiejskiego zydelka meble, wykonane z drewna z odzysku bądź postarzanego. Są pięknym uzupełnieniem, ocieplaczem zimnych skandynawskich wnętrz.
Nagły spadek temperatury podziałał na mnie paraliżująco. Ogarnęła mnie lekka niemoc, z której mam nadzieję zaraz się otrząsnę, ale na razie jestem trochę bez energii. Myślicie, że to już tak zostanie? Brrrr....
Figi najbardziej kojarzą mi się z wakacjami w Chorwacji i zjadaniem owoców prosto z drzewa. Z dżemem figowym też, przywożonym stamtąd. Ostatnio jednak coraz łatwiej kupić je u nas i to w coraz przystępniejszej cenie.
Od wczoraj mój czas mija mi pod znakiem intensywnych przemyśleń. Idą zmiany. Mam nadzieję, że na lepsze. Jednak utrata stabilizacji odrobinę przeraża, jak i obawa o niepewne jutro. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, głęboko w to wierzę.
Dzisiaj białe mieszkanie w cudownym nordyckim stylu. Mnóstwo w nim naturalnych materiałów, odnowionych starych mebli. Dużo drewna na tle wszechobecnej bieli.