Podobno w Milwaukee nie ma nic ciekawego oprócz muzeum
projektu Santiago Calatravy. Może… Byliśmy tam głównie właśnie po to, żeby zobaczyć muzeum-okręt. Bardzo
lubię projekty hiszpańskiego architekta. Miałam już okazję zobaczyć kompleks w
Walencji, teraz przyszedł czas na Milwaukee.
Za jakiś czas postaram się w końcu
wybrać kilka zdjęć z naszej wyprawy i Wam pokazać, a tymczasem chciałabym was
zaprosić do włoskiej trattorii – Louise’s.
Trafiliśmy tam zupełnie przypadkiem. Była połowa maja, za
zewnątrz ok. 3 stopni C. Drzewa bez liści i opustoszałe uliczki downtown. Dziwnie trochę. Restauracja,
jedna z niewielu napotkanych w okolicy bardzo miło mnie zaskoczyła. Po
pierwsze, co najważniejsze, jedzenie było pyszne! Po drugie, wnętrze bardzo
ciekawe. Ściany wyłożone miedzianymi płytami. Miedziane lampy. Nie było to nowe
miejsce, raczej coś sprzed lat, ale cały czas aktualne, a może aktualne znów?
Sami zobaczcie.
PS. Czy też tak macie, że Wasi współtowarzysze krzywią się
jak robicie zdjęcia odwiedzanych miejsc? Pan G. ciągle mi zwracał uwagę, że
„robię lipę”, hehe.
Puk-puk! Jest tam ktoś? Zaglądacie czasem?
Wiem, że obiecałam coś wrzucać, ale się nie udało, czas był tu bardzo intensywny. Już za cztery dni wracamy, więc blogowanie wróci do normy, mam nadzieję.
Tymczasem chciałabym Was zaprosić w pewne miejsce za Zachodnim Wybrzeżu.
W minioną niedzielę spacerowaliśmy po uliczkach San Francisco. Wymarzyło mi się śniadanie na trawie - świeży chlebek, jakieś owoce i właśnie kawa. Wybraliśmy miejsce i zaczęliśmy szukać w okolicy kawiarni. Nie szło nam najlepiej. W końcu zaczepiłam w sklepie dziewczynę z kubkiem w ręku i ona skierowała mnie do The Mill.
Kolejka stała na ulicy. Było tłoczno i gwarno. Młodzi i starsi. Cudowny klimat. Sami zobaczcie.
The Mill to kawiarnia (Four Barrel), piekarnia (Josey Baker Bread) i sklepik z dodatkami do domu w jednym. Jest biało z elementami drewna, trochę industrialnie. Pachnie świeżym pieczywem i paloną kawą.
PS. Kawa była przepyszna! Oj, jak chciałbym spędzać tak niedzielne poranki częściej...














