Wyczekana maszyna nareszcie jest u mnie. Zobaczymy jak teraz będzie z moim zapałem do szycia, ale muszę się zmobilizować do kilku drobiazgów, bo tkaniny czekają.
Postaram się też za jakiś czas podzielić się wrażeniami z użytkowania, bo wiem, że wiele z Was też planuje zakup domowej maszyny do szycia.
Jeszcze DWA dni zostały do końca konkursu plakatowego. Zapraszam wszystkich spóźnialskich do wzięcia udziału!
Miłego dnia ♥


