Za oknem zima i człowiek myśli tylko o tym by się ogrzać po powrocie do domu. Najchętniej przy kominku. No właśnie... Kominek czy koza?
Jedno i drugie możemy zastosować we wnętrzu...
...nowoczesnym,

...industrialnym,
...skandynawskim,
...nawet rustykalnym.
Osobiście miałabym problem ze wstawieniem kozy do klasycznego salonu, chociaż tu alternatywą byłby pewnie piec kaflowy.
Jak widzicie, rozwiązań jest wiele. Wszystko zależy od inwencji projektanta.
Ja w domu chciałabym mieć kominek w wersji minimal, ze stosem drewna obok, ale to decyzja na tu i teraz. Nie wiem co będzie, jeśli kiedyś faktycznie przyjdzie mi decydować.
A Wam co się bardziej podoba? Co chcielibyście mieć w swoim wymarzonym domu?
Wszystkie zdjęcia pochodzą z mojego Pinterest'a. Tam klikając w zdjęcie przejdziecie do strony, z której zostało ono pobrane. Poza przykładami, które zamieściłam na blogu znajdziecie wiele innych, które już się tu nie zmieściły. Bawcie się dobrze, szukając nowych inspiracji.
Miłej nocy! ♥











