Dzisiaj kilka inspiracji kuchennych.
Jak to u mnie, króluje biel i czerń z dodatkiem drewnianych elementów. Żeby jednak nie było zbyt nudno, gdzieniegdzie pojawiają się kolorowe dodatki. Czy to w postaci ziół w doniczkach, książek kucharskich na półkach czy kuchennych akcesoriów.
Swoją drogą, kolorowe dodatki, to świetny sposób na szybką metamorfozę wnętrza. Wystarczy, że przestawimy książki na półce, wyciągniemy z szuflady przybory w innym kolorze i gotowe.
Ostatnie ze zdjęć trochę różni się od pozostałych, to kuchnia, w której w tej chwili jestem zakochana (piszę "w tej chwili", bo różnie to ze mną bywa). Blat i fronty dolnych szafek z tego samego materiału. Widoczna struktura drewna, przygaszony kolor. Szafki dominują, reszta stanowi tło, jest stonowana. Kuchnia wydaje się być ciepła, mimo że surowa. Wyczuwacie w niej odrobinę Japonii?

Zdjęcia po kolei stąd - 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7.
Więcej kuchennych inspiracji znajdziecie na moich tablicach na Pinterest.
Miłej soboty! ♥












































