Dzisiaj kilka inspiracji kuchennych.
Jak to u mnie, króluje biel i czerń z dodatkiem drewnianych elementów. Żeby jednak nie było zbyt nudno, gdzieniegdzie pojawiają się kolorowe dodatki. Czy to w postaci ziół w doniczkach, książek kucharskich na półkach czy kuchennych akcesoriów.
Swoją drogą, kolorowe dodatki, to świetny sposób na szybką metamorfozę wnętrza. Wystarczy, że przestawimy książki na półce, wyciągniemy z szuflady przybory w innym kolorze i gotowe.
Ostatnie ze zdjęć trochę różni się od pozostałych, to kuchnia, w której w tej chwili jestem zakochana (piszę "w tej chwili", bo różnie to ze mną bywa). Blat i fronty dolnych szafek z tego samego materiału. Widoczna struktura drewna, przygaszony kolor. Szafki dominują, reszta stanowi tło, jest stonowana. Kuchnia wydaje się być ciepła, mimo że surowa. Wyczuwacie w niej odrobinę Japonii?

Zdjęcia po kolei stąd - 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7.
Więcej kuchennych inspiracji znajdziecie na moich tablicach na Pinterest.
Miłej soboty! ♥
Nie mogłam się oprzeć, żeby tego tu nie wrzucić.
Pewnie nie do końca jeszcze zdajecie sobie sprawę, jak jestem zwariowana na punkcie mojego psa. Bo jestem :) Cóż, może jak będę mieć kiedyś dzieci, to na nie przerzucę uczucia. Aktualnie jest Oro.
A więc, domowa buda DIY. No może nie do końca "do it yourself", a "do it Pan G.-self" :)
Świetnie pasuje do skandynawskiego wystroju, jest bombowa. Aż się zastanawiam czy czegoś takiego nie zbudować. Co myślicie? Tylko gdzie ja bym ją postawiła?
Instrukcja wykonania i oryginalne zdjęcie znajdziecie tu.
Za oknem zima i człowiek myśli tylko o tym by się ogrzać po powrocie do domu. Najchętniej przy kominku. No właśnie... Kominek czy koza?
Jedno i drugie możemy zastosować we wnętrzu...
...nowoczesnym,

...industrialnym,
...skandynawskim,
...nawet rustykalnym.
Osobiście miałabym problem ze wstawieniem kozy do klasycznego salonu, chociaż tu alternatywą byłby pewnie piec kaflowy.
Jak widzicie, rozwiązań jest wiele. Wszystko zależy od inwencji projektanta.
Ja w domu chciałabym mieć kominek w wersji minimal, ze stosem drewna obok, ale to decyzja na tu i teraz. Nie wiem co będzie, jeśli kiedyś faktycznie przyjdzie mi decydować.
A Wam co się bardziej podoba? Co chcielibyście mieć w swoim wymarzonym domu?
Wszystkie zdjęcia pochodzą z mojego Pinterest'a. Tam klikając w zdjęcie przejdziecie do strony, z której zostało ono pobrane. Poza przykładami, które zamieściłam na blogu znajdziecie wiele innych, które już się tu nie zmieściły. Bawcie się dobrze, szukając nowych inspiracji.
Miłej nocy! ♥
Przepraszam, że tak długo to trwało, ale ciągle brakowało mi światła. Jak wiecie mieszkam na poddaszu i małe okna dachowe nie są wystarczające, żeby dobrze oświetlić wnętrze.
Starałam się wykorzystać jak najlepiej to, co jest i wreszcie zrobiłam zdjęcia naszego świeżutkiego domowego biura.
Starałam się wykorzystać jak najlepiej to, co jest i wreszcie zrobiłam zdjęcia naszego świeżutkiego domowego biura.
W roli głównej, w naszym kąciku do pracy, występuje ciemnoszara ściana, a wyposażenie w dużej mierze pochodzi, jak to mówi Pan G., ze szwedzkiego dyskontu meblowego - IKEA. Mnie osobiście najbardziej podoba się reling nad biurkiem, który pełni funkcję moodboard'u.
Żeby nie było zbyt ponuro, dodałam trochę akcentów kolorystycznych - róż i turkus (tak wiem, że mało, ale w moim przypadku, to i tak odwaga).
Na ścianach jest jeszcze trochę pusto. Zastanawiam się czy nie dodać jakichś typograficznych plakatów, ale jeszcze nie podjęłam decyzji. Może Wy macie jakiś pomysł?
I jak Wam się podoba? Bardzo jestem ciekawa Waszych opinii.
Miłego dnia! ♥
Żeby nie było zbyt ponuro, dodałam trochę akcentów kolorystycznych - róż i turkus (tak wiem, że mało, ale w moim przypadku, to i tak odwaga).
Na ścianach jest jeszcze trochę pusto. Zastanawiam się czy nie dodać jakichś typograficznych plakatów, ale jeszcze nie podjęłam decyzji. Może Wy macie jakiś pomysł?
I jak Wam się podoba? Bardzo jestem ciekawa Waszych opinii.
Miłego dnia! ♥
Mówią o nim wszyscy. Niewielu go widziało. Dla mnie to trochę jak manifest artystyczny. Ale czemu nie. Przynajmniej się o NAS mówi.
Żródło: ArchDaily.
Żródło: ArchDaily.
Każdy sposób na świętowanie jest dobry. A nowa odsłona kultowego mebla, to doskonały pomysł.
Nao Tamura na zlecenie Artek'a zaprojektował urodzinową wersję słynnego stołka Alvara Aalto. Stołek jest czarny, a na siedzisku widzimy strukturę słojów osiemdziesięcioletniego drzewa. Dla mnie bomba!
Nao Tamura na zlecenie Artek'a zaprojektował urodzinową wersję słynnego stołka Alvara Aalto. Stołek jest czarny, a na siedzisku widzimy strukturę słojów osiemdziesięcioletniego drzewa. Dla mnie bomba!
Przedstawiam Wam Rings Stool.
Zdjęcia: Mocoloco
PS. Wczoraj chyba było coś w powietrzu. Kierowcy, których spotkałam na swojej drodze do domu, wykazali się niespotykaną agresją. Aż strach się bać.
























