Małe zmiany w domowym biurze

13:04:00

Sprzątanie nie jest moją mocną stroną, ale jak już ogarnę przestrzeń, to zaraz mam ochotę ją zmieniać i dekorować. Ostatnio natchnęło mnie na małe upiększenia naszego domowego biura. Z racji, że jest to od jakiegoś czasu miejsce, w którym spędzam prawie pół dnia, to muszę się tu czuć dobrze. To chyba oczywiste :) 
Pobawiłam się trochę w kompozycje Still life (o których pisałam jakiś czas temu). I stwierdzam, że naprawdę niewiele trzeba, by powstało coś ciekawego.  Bardzo jestem zadowolona z efektu, a Wam jak się podoba?




Mamy też nową szafkę na papiery (dostępna w sklepie), a raczej to tylko przymiarka. Chyba trzeba by było ją powiesić, bo na stojąco jest zbyt niestabilna. Ale to zobaczymy... 












































































Chciałabym Wam bardzo podziękować za opinie na temat nowego banneru. Nie będę na razie zdradzać, jaki jest mój typ. Poczekam do poniedziałku. A więc, jakby ktoś jeszcze miał ochotę się wypowiedzieć, to odsyłam do poprzedniego posta

Miłego dnia Wam życzę i pogodnego weekendu, chociaż chyba niestety się nie zanosi.

You Might Also Like

22 komentarze

  1. Świetny ten druciak! a grafiki to super pomysł :) tak jakoś się składa, że znów podobnie u mnie - dzisiaj od rana planuję przestzreń nad blatem w kuchni i obmyślam jakie grafiki tam zrobić, co powieszę i gdzie... ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nad blatem w kuchni, przy czajniku napis związany z piciem herbaty, którą pochłaniam litrami.

      Usuń
  2. A! przypomniałam sobie co to było z tą stylizacją półek - no tak, w grupie zawsze lepiej..:))

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne wnętrze ;) ja mam tak, że dopóki nie ma porządku w moich czterech katach to nie zaczną niczego robić, nie usiądę przy maszynie, nie zrobię obiadu ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety jestem dość leniwa. Potrzebuję impulsu, żeby wziąć się za porządki.

      Usuń
  4. Super aranżacja zwłaszcza że wykorzystujesz ozdoby typograficzne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, mam na ich punkcie lekkiego hopla :)

      Usuń
    2. To tak jak ja :) Zapraszam w odwiedziny do mnie

      Usuń
  5. Świetnie to wszystko wygląda! druciana półeczka jest powalająca i już o takiej marzę :)
    Lubię Twój styl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Druciaki są super. Mogłabym je mieć wszędzie.

      Usuń
  6. Olu super ten kącik! bardzo podoba mi się kolorek ściany i ta półka nad kaloryferem:))) no i kosz , ach te druciaki! :))))))))
    ciekawa jestem , który banerek wybrałaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Zaraz odświeżam stronę.

      Usuń
  7. Jaki cudem do Ciebie wcześniej nie trafiłam? Biegnę do archiwum. Całość świetna, szafka na papiery - chętnie bym zaadoptowała. pozdrowienia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam nową twarz :) Mam nadzieję, że spodoba Ci się i zostaniesz na dłużej.

      Usuń
  8. Piękne wszystko! Mam tyle pomysłów na zmiany w swoim pokoju a moja kiepska organizacja czasu ciągle to blokuje :( pomysły Twoje to rewelacja :) bardzo bliskie, że tak powiem, mojemu sercu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mam czasem problemy z organizacją, ale czasem trzeba się wziąć w garść i zacząć działać, czego Tobie też życzę :)

      Usuń
  9. Fantastycznie,zauroczyl mnie stojak na papiery!super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę jest bardzo praktyczne. Chociaż pewnie zaraz się zagraci :P

      Usuń
  10. Biel, szarość - to co lubię. Już się nie mogę doczekać zmian na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ale mi się podoba :) wspaniale :) i jak fajnie masz zamaskowany kaloryfer :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) A co do kaloryfera, niestety wadą kaloryferów na ścianie jest, po mniej więcej roku, zakurzona ściana powyżej. Z tego też względu mamy wszędzie parapety. I można je przy okazji ciekawie zaaranżować.

      Usuń

POLUB na Facebooku

Subscribe