Biuro projektowe "projekt i..." znam już od jakiegoś czasu. Bloga Sylwii obserwuję od dawna i za każdym razem zachwycam się jej projektami. Podziwiam, za to że potrafi zrobić coś z niczego, jak to było w projekcie mieszkania w krakowskiej kamienicy. Ma swój rozpoznawalny styl, dla mnie trochę holenderski (tak go sobie nazwałam na własny użytek). I nieważne czy jest to wnętrze mieszkalne czy restauracja, widać kto do niego przyłożył rękę.
Ostatni projekt, który Sylwia pokazała na swoim blogu to japońska restauracja KURA Noodle shop & more. Wnętrze jest piękne, klimatyczne i zmysłowe. Patrzcie i podziwiajcie.









