5 najpopularniejszych plakatów w Skandynawii

20:47:00

Zbierałam się z tym postem już od jakiegoś czasu, ale ciągle brakowało mi czasu... Jejku, znów ten brak czasu. O ile szczęśliwsze byłoby nasze życie bez ciągłego patrzenia na zegarek i goniących nas terminów... 

Ale do rzeczy. Od kilku lat śledzę skandynawskie blogi i tych pięć grafik przewija się na nich cały czas. Niektóre są tam odkąd pamiętam, inne pojawiły się później, ale wszystkie królują na duńskich, szwedzkich i norweskich ścianach niezmiennie do dziś. 

Mój numer jeden, to słynne oczy Olle Eksell'a, który to plakat zawisł również na mojej ścianie. Pewnie niewielu z Was wie, że grafika powstała w 1956 roku, by zdobić opakowania kakao firmy Mazetti "ÖGON CACAO". 



Numer dwa to grafiki przedstawiające cytaty z Andy'ego Warhol'a, stworzone dla szwedzkiego Moderna Museet. Można je kupić tylko tam (Stockholm lub Malmo) i tylko na miejscu w muzeum, nie są sprzedawane przez internet. 



Jako trzecie dołączają do mojej listy plany miast David'a Ehrenstrahle'a. To swoiste przewodniki po najciekawszych miastach świata stworzone przez autora. Można je kupić TU.



Czwórka, to cała seria grafik twórców Playtype. Najbardziej znane, to GREY oraz ABCD.




Na koniec zostawiłam prace Ilvy Skarp. Wykaligrafowane przez artystkę napisy zyskały popularność jakieś dwa lata temu i cały czas cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Oprócz plakatów, kaligrafia zdobi również poduszki czy ceramikę.



A co Wy dołączylibyście jeszcze do tej listy? 

You Might Also Like

18 komentarze

  1. Ciekawe podsumowanie. Nie wiedzialam, ze ten pierwszy plakat powstal juz tak dawno i ze mial zdobic opakowanie :)
    Do listy dodalabym jeszcze prace Anniqi Nelander z localgraphics, choc te bardziej powszechne w Szwecji niz w Skandynawii ogolnie. Ostatnio tez popularne staly sie plakaty House Doctor.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi zawsze najbardziej podobała się ta duża literka g albo 9, sama nie wiem czemu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post! Ciekawe podsumowanie. ach!

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, tez je miałam na liście.

      Usuń
  5. Bardzo ciekawe akcenty graficzne :)
    http://mysweetdreaminghome.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. ten z mapą Paryża śni mi się po nocach :))) Bardzo bym chciała go zakupić .. bardzo inspirujący post ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie te mapy tez się strasznie podobają, ale cenę tez mają ciekawą...

      Usuń
  7. Świetne! Dla mnie te plakaty były przyczynkiem to stworzenia Gumberry :) Bo nie tylko w Skandynawii chcą mieć takie dekoracje ścian.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I super! Nasze polskie grafiki, też są świetne.

      Usuń
  8. oczy mnie przerażają i wręcz denerwuję się gdy widzę je na zdjęciach, natomiast litery i plany miast to mój faworyt

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja poluje na plakat David'a Ehrenstrahle'a Paryza, ale ciagle niedostepny:/

    OdpowiedzUsuń
  10. dodałabym plakaty do pokoików dziecięcych (i nie tylko) czyli kultowe już plakaty Elisabeth Dunker/ Fine Little Day - smutna gruszka i wąsaty księżyc Martina Krusche'a :) Chyba masz je też w sklepiku, prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam, mam :) Tak, one też przewijają się bardzo często.

      Usuń
  11. Ja wolę na ścianach w swoim domu mieć grafiki czy zdjęcia bardziej oryginalne. Coś co sama gdzieś tam wynajdę, co mnie zachwyci. Wtedy mój dom nie jest typowym wnętrzem w stylu takim czy innym. Jest w tym jakaś indywidualność. I jak idę do znajomych to cieszę się gdy na ścianach mają coś czego nie znam, nie widziałam i mogę coś nowego poznać i wyrobić sobie opinię ;) pozdrawiam. Aśka

    OdpowiedzUsuń
  12. Plakaty Andy'ego można śmiało nabyć przez internet.. :)

    OdpowiedzUsuń

POLUB na Facebooku

Subscribe