Zielono mi

19:18:00

Mam już mojego nowego Canona. Powoli się go uczę. Oto mały fragment moich prób.


You Might Also Like

4 komentarze

  1. Jak na pierwsze próby... jest więcej niż nieźle!!! :)
    A talerze malowane zainspirowały mnie do tego stopnia, że jak tylko moje dziecko narysuje coś więcej niż kółko, kropki (deszczyk), maziaje (abstrakcja), zaraz nabędę farbki i pisaki do ceramiki i same stworzymy autorską zastawę stołową!;)
    Dzięki za inspirację (jak zwykle...;)).
    Pozdrowionka!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jakie Wam talerzyki wyjdą, mam nadzieję, że się podzielisz efektami :)

      Usuń
  2. oj, aparat - marzenie :), ładne światło na pietruszce ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nooo to się będzie działo :p

    OdpowiedzUsuń

POLUB na Facebooku

Subscribe