I mnie dopadło. Jakiś wirus, rota czy coś takiego... Słaba jestem jak kot i nic mi się nie chce. Mam nadzieję, że po super drogich lekach mi przejdzie. Swoją drogą, czy Wy też tak macie, że jak wychodzicie z apteki, to macie wrażenie, że upatrzony ciuch odpływa w siną dal... :)
Ale nie ma co narzekać. Jest inny problem. Lampa do kuchni.
Ogólną wizję mam. Ma być trochę industrialnie, ale z klasycznym pazurem, żeby pasowało do odświeżonej kuchni. Mój typ, to goła żarówka na kablu w miedzianej/mosiężnej oprawce. Co sądzicie? Będzie pasować? A może jednak coś innego? Pomóżcie.
A poniżej zestawienie tego co znalazłam.
1 - Frama, 2 - House Doctor, 3 - Hubsch, 4 - Hannasinspo

