Dlaczego budujemy dom i czemu taki duży. Czyli kilka słów na temat nowego etapu w naszym życiu, a także w życiu bloga.

13:01:00

Jak już wiecie, z poprzednich wpisów czy też z profilu na Instagramie, budujemy dom. Własny dom był naszym marzeniem odkąd się poznaliśmy. Od zawsze snuliśmy plany o ogrodzie, porannej kawie na tarasie czy domku na drzewie dla dzieci. Na przestrzeni lat, wśród naszych najbliższych, powstało kilka domów, więc mieliśmy okazję śledzić budowy i remonty. Często tym przedsięwzięciom towarzyszyły rodzinne nieporozumienia, małżeńskie kłótnie czy problemy finansowe. Absolutnie nas to nie zniechęciło, wręcz przeciwnie, jeszcze bardziej wzmogło nasze pragnienia. Bo finał zawsze był szczęśliwy, a nasi bliscy mieszkają teraz w super domach, który zawsze chcieli mieć. Więc po co czekać? Dlatego mniej więcej dwa lata temu podjęliśmy w końcu decyzję, że naszedł czas by zacząć spełniać i nasze marzenie.

Jak dobrze zaplanować budowę domu

Do sprawy podeszliśmy bardzo świadomie. Żeby już na wstępie przewidzieć możliwe wpadki, zaczęliśmy wszystko dokładnie planować. W pierwszej kolejności przeanalizowaliśmy nasze możliwości finansowe versus koszty budowy i w rezultacie zdecydowaliśmy się na taki dom na jaki nas stać. Pod pojęciem "stać" rozumiem, nie środki jakie posiadamy, ale sumę kapitału własnego (oszczędności, nieruchomości) i kredyt jaki mogliśmy dostać z banku (z ratą, która nas nie zabije). Druga sprawa, która miała dla nas ogromne znaczenie, to układ funkcjonalny planowanego domu. Mieszkanie, które obecnie zajmujemy jest stosunkowo duże (ok. 100 m2) i posiada pomieszczenia, takie jak pralnia z kotłownią i strych (powierzchnia do przechowywania), bez których nie wyobrażamy sobie już życia. Projektując dom chcieliśmy pozostać przy tym co mamy w tej chwili plus dołożyć coś jeszcze. Trochę więcej metrów powierzchni użytkowej i kilka dodatkowych pomieszczeń (jedna dodatkowa sypialnia i jedna dodatkowa łazienka). I tak od pomysłów w głowie przeszliśmy do kartki papieru, a później ekranu komputera.
nowoczesna stodoła, budowa_fotobloo, budowafotobloo, dach bezokapowy, projekt domu, nowoczesny dom, dom stodoła, projekt indywidualny
Najpierw potrzebna była jednak działka. Tej wymarzonej szukaliśmy prawie dwa lata. Historię jej poszukiwań opowiem Wam jednak w odrębnym wpisie, bo zdecydowanie jest tego warta.

Projekt domu

Wróćmy więc do domu. Na co się zdecydowaliśmy? Poniżej kilka podstawowych parametrów naszego nowego domu:

Powierzchnia użytkowa: 240 m2
Ilość sypialni: 3
Ilość kondygnacji: parter + poddasze użytkowe
Dach: dwuspadowy
Garaż: w bryle, dwu stanowiskowy
Projekt: indywidualny (PAKRA)

Większość osób słysząc, że nasz nowy dom będzie miał 240 m2 powierzchni, łapie się za głowę. Po co nam taki duży dom? Jest nas tylko trójka, więc to 80 m2 na osobę. Dużo? A może mało? Wielkość domu do sprawa tak indywidualna, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi. My lubimy przestrzeń. Chcemy mieć na wszystko miejsce. I mamy nadzieję, że rodzina się kiedyś powiększy, więc trzecia sypialnia będzie jak znalazł. Argumentów za dużym metrażem jest jeszcze więcej. Duże znaczenie ma tu fakt, że nasze obecne mieszkanie ma prawie 100 m2, czyli dom będzie "tylko" dwa razy większy (powierzchni mieszkalnej będzie ok 180 m2). Nie wyobrażam sobie podejmować tak wielkiego wyzwania jakim jest budowa domu i zyskać mniej dodatkowej przestrzeni. Też tak myślicie czy to tylko ja tak mam?

Bryła - nowoczesna stodoła

Nowoczesna stodoła czyli typ domu z dwuspadowym dachem, o minimalistycznej bryle marzył mi się od dawna. Miałam momenty, że zastanawiałam się nad płaskim dachem, ale wzięłam pod uwagę, domy stojące w sąsiedztwie i wróciłam do opcji z dachem spadzistym. I na ten moment, nie żałuję podjętej decyzji. Nasza architekt pomogła nam uporać się z układem funkcjonalnym wnętrza i opanować kwestię bryły. Bo tak jak wspomniałam wcześniej, na początku sami zabraliśmy się za projektowanie. Czy to był dobry pomysł? O tym też chciałabym Wam opowiedzieć innym razem. Bo kwestia czy wybrać gotowy projekt czy zamówić projekt indywidualny zawsze wywołuje wiele dyskusji. A jak jeszcze do tego samemu jest się z branży, to wydaje się, że wie się wszystko i samemu da radę wszystko zaprojektować, a niestety to nie jest takie proste.

Układ funkcjonalny

Parter to otwarta przestrzeń, połączone ze sobą kuchnia, jadalnia i salon. Nad częścią wypoczynkową będzie pustka - czyli nie ma tam stropu nad parterem, przestrzeń będzie otwarta aż do dachu. To było moje wnętrzarskie marzenie i mam nadzieję, że po zamieszkaniu, też będę się nim zachwycać. Dodatkowo na parterze znajduje się toaleta,  domowe biuro i oczywiście garaż z kotłownią. Na poddaszu jest część sypialniana z łazienkami i pralnią. Poniżej wklejam rzuty kondygnacji naszego nowego domu.

Rzut parteru

budowa_fotobloo, budowafotobloo, rzut parteru, nowoczesna stodoła, dach bezokapowy, projekt domu, nowoczesny dom, dom stodoła, projekt indywidualny

Rzut poddasza

budowa_fotobloo, budowafotobloo, rzut poddasza, nowoczesna stodoła, dach bezokapowy, projekt domu, nowoczesny dom, dom stodoła, projekt indywidualny
I tyle słowem wstępu. Poznaliście już nasz projekt, więc bardzo jestem ciekawa Waszych o nim opinii. Koniecznie dajcie znać w komentarzach pod tym postem.

Na dzień dzisiejszy mamy za sobą sześć miesięcy budowy. Jeszcze wiele przed nami. Za rok z hakiem chcielibyśmy się już wprowadzać. Co przyniesie los, zobaczymy, ale niewątpliwie bardzo emocjonujący i pracowity czas przed nami. Pełen wyzwań i wyrzeczeń. Trzymajcie za nas kciuki i zaglądajcie na blogInstagram czy fanpage na facebooku, gdzie na bieżąco będę Was informować, co w trawie piszczy.

You Might Also Like

8 komentarze

  1. 240 to całość, jak się odliczy garaż, schody, korytarze, spiżarnie, skosy to naprawdę nie ma przesady. Jeśli nie masz dodatkowych budynków gospodarczych to jest naprawdę ok. Mam o połowę mniejsze domostwo i szału nie ma. Choć przyznam, że przy ogrzewaniu i sprzątaniu mniej metrów może cieszyć ;-)
    Super, że zdecydowaliście się na dom. Bardzo fajny projekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano właśnie. Ten metraż nie jest aż tak wielki. Inaczej w domku, inaczej w mieszkaniu, gdzie nie ma tych wszystkich dodatkowych pomieszczeń.

      Usuń
  2. Super! Gratuluje i trzymam kciuki! Wygląda pięknie. Jedyne co bym zasugerowała to miejsce na prysznic na dole: przyda się np jeśli gabinet stanie się sypialnią gościnną i z doświadczenia wiem że przydaje się np. W razie urazów kończyn czy kręgosłupa utrudniających poruszanie się po schodach. Oczywiście nie życzę Wam niczego takiego! Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo długo się nad tym prysznicem zastanawialiśmy, ale ostatecznie padło na samą toaletę ze schowkiem pod schodami. Czy była to dobra decyzja okaże się z czasem. Ale faktycznie byłbto temat, który wracał podczas robienia projektu.

      Usuń
    2. Olu, potwierdzam prysznic konieczny - miałam złamaną nogę - wiadomo gips 6 tygodni i skakanie do łazienki na górze - koszmar :(
      Po latach (a czas szybko płynie) zamieszkał z nami schorowany Tata, a z czasem i on nie miał sił drapać się na górę :(
      Takie jest życie - w okolicach 35-40 lat nie myślimy o tym, co będzie za lat np. 20 Pozozstało sprzedać dom, bo nie było możliwości przebudowy wc na dole, a i my stwierdziliśmy, że wygodne duże mieszkanie będzie dla nas wszystkich lepsze. Tata trzyma się dobrze i ma 97 lat :)
      A sprzedaż domu to już inna sprawa i dłuuugo by o tym pisać

      Podsumowując - z racji swojego doświadczenia ( i uwagi JoJanki)

      Usuń
  3. Gratuluję, patrząc na plany dom wydaje się wygodny i bardzo dobrze rozplanowany. Jedyną rzeczą którą bym zmieniła to garderobę i łazienkę przy środkowej sypialni przeniosłabym z prawej strony po to, aby odległość z obu mniejszych sypialni do łazienki była taka sama. Wiązałaby się to z przesunięciem okien w lewo a nie wiem czy te zmiany byłyby możliwe. Iwona J.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki, aby wszystko szło po Waszej myśli, powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia w realizacji. Marzy mi się budowa takiego domu. Mam nadzieję, że kiedyś uda się to marzenie urzeczywistnić.

    OdpowiedzUsuń

POLUB na Facebooku

Subscribe